Home / Pytania i odpowiedzi  / Czemu Bóg nie pozbędzie się naszych problemów?

Czemu Bóg nie pozbędzie się naszych problemów?

qa

Coś bardzo niewłaściwego dzieje się z naszą planetą. Kolejne wojny, klęski żywiołowe i głodujący ludzie. Wiele krwi się wśród ludzi polało i jeszcze więcej łez. Niepowstrzymana fala gniewu, złości, egoizmu, przemocy i tragedii. Śmiertelne choroby nadchodzą – niczym nieproszeni goście – w celu naruszenia naszego bezpieczeństwa i pozostawienia nas z olbrzymią ilością pytań. Człowiek jest zmęczony złudną nadzieją wzbudzaną przez naszych szefów, lekarzy i polityków. To wszystko zdaje się być nie w porządku. Świadomi obecności Boga w naszym życiu i tak stawiamy sobie pytanie, czemu Bóg nie pozbędzie się tych wszystkich problemów?

Pismo Święte, które jest bożym przesłaniem dla ludzi, uczy nas, że Bóg jest miłością i posiada wszelką moc. Czemu więc nic nie zrobi? Rozważmy tę kwestię rozbijając ją na dziesięć szczegółowych pytań, które wyostrzą nam obraz całości.

1. Czy na świecie zawsze istniało cierpienie?

Z opisu stworzenia pamiętamy, że Bóg widział, iż wszystko co stworzył było dobre. Świat był pozbawiony bólu, smutku, grzechu, a nawet śmierci. Ten rajski świat zmienił się z powodu świadomego buntu pierwszych ludzi przeciwko Bogu. Już na początku zdecydowali, że chcą wiedzieć czym jest zło. To przez to świat stał się gorszym miejscem. Całe stworzenie boskie poznało czym jest śmierć.

2. Czy karą za własne czyny jest cierpienie?

Księga Hioba jest pierwszą (najstarszą) poetycką księgą w Biblii. Opisuje ona tragiczną historię Hioba (Joba), który w bardzo krótkim czasie stracił wszystko, co było dla niego ważne. Przyjaciele, chcąc mu ulżyć, starali się uzasadniać jego cierpienie, lecz nie byli świadomi, iż Szatan przez swoje działanie doprowadził do tragedii Hioba. Na końcu tej księgi przemawia Bóg i stawia jej bohaterom siedemdziesiąt pytań, w których udowadnia, że człowiek nie jest w stanie pojąć siły i sposobu myślenia Boga, ani jego planów. Hiob dostąpił w końcu bożego błogosławieństwa, lecz historia ta wyraźnie zaznacza, że zwykle cierpienie i jego przyczyny są źle pojmowane. W Księdze Hioba to Szatan był jedyną przyczyną problemów.

Na świecie nie było cierpienia, dopóki nie pojawił się grzech. Obecnie bardzo szybko ponosimy konsekwencje naszych złych uczynków. Niszczymy płuca, gdy palimy papierosy, osłabiamy wątrobę, gdy przesadzamy z alkoholem, a brawurowa jazda samochodem często jest przyczyną tragedii. Cierpienie jednak nie zawsze jest tak oczywistym skutkiem grzechu. Niewidomemu od urodzenia człowiekowi, Jezus powiedział, że jego ślepota nie jest rezultatem jego grzechu lub grzechu jego rodziców, ale że dzięki niej Bóg zamierza dokonać czegoś dobrego.

Innym razem, Jezus nawiązał do dwóch sytuacji: śmierć grupy ludzi, którzy przyszli oddać chwałę Bogu i zostali zamordowani przez Poncjusza Piłata oraz tragiczny wypadek, w którym z powodu zawalenia się wieży zginęło osiemnaście osób. Według Jezusa obie sytuacje pokazuję, że jeżeli bezgranicznie nie zaufamy Bogu i nie nawrócimy się, wszyscy zginiemy.

W wielu przypadkach wydaje nam się, że cierpią te osoby, które nie powinny. Jest to integralna część naszego życia. Uderzając o siebie kawałki krzemienia z całą pewnością zobaczymy lecące iskry, a skoro żyjemy z całą pewnością zobaczymy niejedno cierpienie.

3. Jaki jest sens cierpienia?

Bóg potrafi czynić dobro nawet wykorzystując złe okoliczności. Nie da się go niczym zaskoczyć, bo jest wszechwiedzący i żyje poza czasem. Zawsze aktualne są słowa, że Bóg jest miłością. Ponad sto lat temu w Durnham (Anglia) zdarzyła się tragiczna w skutkach górnicza katastrofa. W trakcie nabożeństwa żałobnego biskup Durnham pokazał ludziom gobelin (wyszywany obraz) odwrócony tyłem na przód. Była to chaotyczna plątanina kolorowych nici, bez żadnego wyraźnego wzoru. Potem gobelin został obrócony, a oczom ludzi ukazał się wspaniale utkany napis “BÓG JEST MIŁOŚCIĄ”.

Człowiek nigdy nie osiągnie doskonałości w życiu doczesnym. Tragedia jednego człowieka może jednak wywołać współczucie, troskę i miłość u innych. Gdyby na świecie nie było cierpienia, byłoby to przerażające miejsce jednocześnie pozbawione wszelkiego współczucia.

Nawiąż więź z Bogiem, a będziesz mieć pewność, że twoje łzy, ciężka praca, ból czy poświęcony czas nigdy nie będą zmarnowane. Plan Boga jest wspaniały. Wykorzystuje wszystko – nawet czyjeś problemy – w określonym celu.

4. Czy bożą karą za grzechy są kataklizmy?

W Piśmie Święty możemy przeczytać, że Bóg sprawuje sądy nad narodami i ludźmi. Brzydzi się nieprawością, która dla nas jest czymś zwyczajnym. Sprowadzenie cierpienia może sprawić, że osoba lub nawet cały naród zwróci się ku Bogu wyrzekając się grzechu. To jednak nie my powinniśmy oceniać, czy dany kataklizm jest zwiastunem Bożego sądu.

5. Czy Jezus też musiał cierpieć?

Jezus nie zrobił nic złego. Będąc Bogiem został posłany na świat jako człowiek i by czynić dobro i oddać życie za nasze grzechy. Czynił liczne cuda – uzdrawiał chorych, karmił głodnych, pomagał zagubionym, uciszał burze czy nawet wskrzeszał z martwych. Jednak mimo wszystkich cudów ludzie skazali go na śmierć krzyżową. Był okrutnie biczowany i raniony, w koronie cierniowej dźwigał ciężki drewniany krzyż na swoich ramionach. Przybity do krzyża, nagi i poniżony, umierał na nim bo Bóg obarczył go cierpieniem i grzechami wszystkich ludzi – wszystkimi grzechami od początku aż do skończenia świata. Jezus umierał w samotności, żaden przyjaciel przy nim nie pozostał. Został niejako odłączony od swojego ojca, gdy ponosił karę za nasze grzechy. W Piśmie Świętym czytamy: “Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich” (Iz 53, 6). zraniony za występki nasze, starty za winy nasze.” (Iz 53, 5), po to, by dzięki Jego mękom Bóg mógł przebaczyć grzechy Tobie i mi.

Aby ci, którzy ufają Bogu mogli dostąpić światłości, Jezus musiał przemierzyć ciemność. Umarł na krzyżu, by połączyć nas z Bogiem. To był jedyny sposób, by boska kara za grzechy i miłość Boga mogły nam się objawić.

6. Czy nadejdzie moment na sprawiedliwość?

Wpatrując się w Jezusa dostrzeżemy, że śmierć nie jest ostatnim etapem naszej drogi. Wprawdzie umarł na krzyżu i został złożony w grobie, jednak po trzech dniach zmartwychwstał. Jezus  często mówił o życiu wiecznym w niebie, i o potępieniu w piekle. Przez swój akt powstania z martwych tylko potwierdził, że mówił prawdę. Niejeden pogrążyłby się w rozpaczy, gdyby miało się okazać, że życie doczesne jest wszystkim. Liczymy na coś więcej niż obecna średnia 76 lat życia.

Psalm 73 “Zagadka powodzenia grzeszników” próbuje odkryć tajemnicę źródła cierpienia. Autor psalmu zwraca uwagę, że człowiek dobry i sprawiedliwy często cierpi znaczniej bardziej niż inni, co zmusza go do zastanowienia się nad zasadnością wiary. Jego spojrzenie nabiera jednak innej wyrazu, gdy zmieni perspektywę na tę należącą do Boga i wieczności. Dostrzega jak ulotne jest życie na ziemi w porównaniu do życia w wieczności obiecanej przez Boga Ojca. Każdy kto zacznie w ten sposób patrzeć na cierpienie dojdzie do wniosku, że w końcu Bóg zwycięży zło, a na świecie zapanuje sprawiedliwość.

7. Czemu jedni żyją bez problemów, a inni cierpią?

Bardzo trudno jest nam zrozumieć, czemu jedni ludzie wciąż mają rzucane kłody pod nogi, a inni z kolei bez problemów przechodzą przez życie. Jednak wiedza o tym, jaki jest nasz Bóg, pozwala nam zaufać mu i być wdzięcznym za trudne momenty, których obecnie nie jesteśmy w stanie pojąć. Pismo Święte pisze: “To, co jest zakryte, należy do Pana, Boga naszego, a co jest jawne, do nas i do naszych synów po wieczne czasy.” (Pwt 29, 28).

Bóg nieustannie nam coś objawia. Objawił nam swoją miłość, dobroć i sprawiedliwość. Przez Anioła objawił również pojawienie się na świecie swego Syna. Objawił, że jesteśmy stworzeni na Jego podobieństwo, obdarzył nas życiem wiecznym i w ten sposób możemy złączyć się z nim w wieczności. On bardzo dobrze wie, jak prowadzić nas po ścieżkach życia.

Są jednak pewne sytuacje, których nie potrafimy pojąć. Czemu małe dziecko umiera? Czemu młoda matka ginie w wypadku? Dlaczego z powodu tsunami giną ludzie? Dlaczego istnieją terroryści i zabijają niewinnych ludzi, a innych oszczędzają? Czemu istnieją śmiertelne nowotwory? Dopóki żyjemy na tym świecie nie będzie dane nam poznać powodów cierpienia konkretnych ludzi, ale – wiedzą, że Bóg jest dobry – możemy mu zaufać. Pamiętaj, że czas życia na ziemi jest bardzo krótki w porównania do życia w wieczności z Bogiem i w ciągu tego krótkiego czasu mamy zasłużyć na to aby spotkać się z naszym Ojcem w niebie.

8. Dlaczego źli ludzie nie ponoszą konsekwencji swoich czynów?

Kolejni dyktatorzy, tyranii, grupy terrorystyczne, źli przywódcy wyrządzili na świecie wiele zła. Łamiąca jest świadomość, że przez ich egocentryzm popłynęły łzy i krew tak licznym ludziom. Pismo Święte ostrzega nas, że wszyscy ludzie, bez wyjątku, zostaną postawieni przed Sądem Bożym. Wtedy każdy za siebie będzie odpowiadał ile uczynił dobra, a ile zła. Bóg wymierzy sprawiedliwość, a Ci którzy nie podążali drogą dobra będą cierpieć i wylewać łzy po wieczność.

9. Czy cierpienie już zawsze będzie na świecie?

Pismo Święte dość jasno tłumaczy, ze nadejdzie dzień, gdy świat na którym żyjemy, odejdzie w niepamięć, a Bóg zaprosi nas do nowego nieba i ziemi. Opis Nowego Jeruzalem jest cudowny: baranek i lew leżą obok siebie, z mieczy powstają lemiesze do pługa, wszelkie narody żyją w zgodzie, a na każdym kroku usłyszeć można śmiech dzieci bezpiecznych i pewnych, że nic złego im się nie przydarzy.

Jednak nie wszyscy dostąpią możliwości życia w tej rzeczywistości. Dla tych, którzy zeszli z wąskiej Bożej ścieżki do odkupienia i nawiązania więzi z Bogiem, czekają wieczne męki. Ta prawda jest bardzo niewygodna i ciężko sobie to wyobrazić. Jednak Jezus bardzo nas kocha, i nie raz ostrzegał nas przed piekłem – miejscem do którego trafimy, gdy nie będziemy wierni jego naukom. Bóg nie pragnie niczyjego cierpienia, ale liczy na szczerą wiarę i żal za grzechy.

10. Jak powinniśmy reagować na cierpienie?

Tym czego pragnie Pan Bóg jest to, byśmy wyrzekli się wszelkiego zła i zwrócili swą twarz w stronę zmartwychwstałego Jezusa, aby odpuścił nam grzechy i stał się w naszym sercu Panem i Zbawcą. Jezus daje nam gwarancję, że z nim bezpiecznie przejdziemy przez życie i śmierć, by następnie żyć z Bogiem po wieki w niebie. Królestwo Niebieskie to nie nagroda, ale dar dla ludzi, którzy oddali w pełni swoje życie Jezusowi Chrystusowi.

Review overview
BRAK KOMENTARZY

Przepraszamy, formularz komentarzy jest wyłączony.